Franciszkanin, zielarz i duchowny, którego nazywano także „jasnowidzem z Elbląga”, miał widzieć wydarzenia wykraczające poza swoją epokę. Wśród przypisywanych mu wizji szczególne miejsce zajmuje przepowiednia o przyszłości Polski — kraju, który według jego słów miał przejść przez czas niepokoju, ale ostatecznie wyjść z niego silniejszy niż inni.

Najpierw miała nadejść fala europejskich tragedii

W przekazach o wizjach ojca Klimuszki przyszłość Europy nie wyglądała spokojnie. Duchowny miał mówić o atakach zbrojnych, wielkich kryzysach i kataklizmach, które nawiedzą kolejne kraje. Szczególnie mocno wybrzmiewały jego słowa o Włoszech, gdzie miał zobaczyć sceny przypominające zagładę po ogromnym kataklizmie. Z jego opowieści wyłaniał się obraz kontynentu pogrążonego w chaosie, strachu i zniszczeniu.

W jednej z najbardziej sugestywnych wizji pojawia się też obraz rakiet, morza i „bestii”, która podnosi się z dna, wywołując gigantyczną falę. Ten „nowy potop” miał według przekazu uderzyć w południe Europy i zatopić między innymi część Włoch. To właśnie ten motyw sprawił, że przepowiednie Klimuszki przez lata uchodziły za jedne z najbardziej mrocznych i niepokojących.

Polska miała znaleźć się w cieniu wojny, ale nie zostać zniszczona

Na tle tych mrocznych wizji szczególnie wyraźnie odcina się obraz przyszłości Polski. Ojciec Klimuszko miał twierdzić, że również nad naszym krajem zawiśnie zagrożenie i że „na nasz kraj padnie cień wojny”. Jednocześnie zaznaczał, że Polacy nie ucierpią w takim stopniu jak inne narody Europy. W jego słowach pobrzmiewało przekonanie, że Polska przejdzie przez ten trudny czas inaczej niż reszta kontynentu.

To właśnie ten fragment przepowiedni do dziś wywołuje największe emocje. Nie zapowiada bowiem całkowitego bezpieczeństwa, ale raczej próbę, po której ma przyjść coś znacznie większego — wzmocnienie roli Polski i jej wyjątkowa pozycja.

Według tej wizji Polska miała stać się krajem szczególnie wyróżnionym

Najczęściej przywoływane są słowa, według których Polska „będzie źródłem nowego prawa na świecie” i zostanie uhonorowana tak wysoko, jak żaden inny kraj w Europie. To właśnie ten element przepowiedni sprawia, że dla wielu osób wizja Klimuszki brzmi nie jak zwykłe ostrzeżenie, ale jak zapowiedź historycznego przełomu. Polska nie jest tu pokazana jako bierny obserwator wydarzeń, lecz jako państwo, które po okresie burz ma zacząć wyznaczać kierunek innym.

Jeszcze mocniej działa na wyobraźnię fragment, w którym duchowny miał mówić o mapie Europy i polskim orle w koronie. W tej wizji Polska „jaśnieje jak słońce”, a jej blask pada na inne kraje. To obraz bardzo symboliczny, ale właśnie dlatego tak silnie zapada w pamięć. Pokazuje nasz kraj jako centrum odrodzenia, siły i nadziei w czasie, gdy inne miejsca mają zmagać się z tragedią.

Do Polski mieli przyjeżdżać ludzie z innych krajów

W przepowiedni pojawia się też wątek, który dziś budzi szczególne zainteresowanie. Ojciec Klimuszko miał twierdzić, że w przyszłości Polska stanie się miejscem, do którego będą przyjeżdżać inni, aby tu żyć i się tym szczycić. To wizja kraju stabilnego, bezpiecznego i pożądanego przez ludzi z zewnątrz. W zestawieniu z opisami kryzysów w Europie Zachodniej taki obraz Polski brzmi jeszcze mocniej.

Dla wielu osób właśnie ten fragment sprawia, że przepowiednia o Polsce wraca regularnie po latach. W czasach niepokoju, napięć i pytań o przyszłość Europy słowa o kraju, który ma zyskać wyjątkową pozycję, brzmią szczególnie sugestywnie.

Ojcu Klimuszce przypisywano także inne niezwykłe przewidywania

Legenda franciszkanina nie opiera się wyłącznie na wizji Polski. W przekazach przypisuje mu się także przewidzenie wyboru Karola Wojtyły na papieża, krótkiego pontyfikatu Jana Pawła I czy dramatycznych wydarzeń, które miały dotknąć Europę. Mówiono również, że potrafił pomagać ludziom, odczytywać ze zdjęć historię życia i wskazywać rzeczy ukryte przed innymi. To właśnie dzięki takim opowieściom zyskał opinię człowieka obdarzonego szczególnym darem.

To właśnie wizja Polski najmocniej przetrwała próbę czasu

Spośród wszystkich przypisywanych mu przepowiedni to właśnie ta o Polsce do dziś wraca najczęściej. Powód jest prosty — dotyczy przyszłości całego kraju i daje obraz, który jednocześnie niepokoi i daje nadzieję. Najpierw pojawia się wojna i europejski chaos, potem jednak Polska ma nie tylko przetrwać, ale wręcz rozbłysnąć na tle innych narodów.

Dlatego słowa przypisywane ojcu Klimuszce nadal fascynują. Dla jednych są mistycznym ostrzeżeniem, dla innych legendą, którą z czasem zaczęto odczytywać na nowo. Niezależnie od interpretacji jedno jest pewne — przepowiednia o Polsce pozostaje najbardziej poruszającym elementem jego dziedzictwa i wciąż rozbudza wyobraźnię tych, którzy szukają odpowiedzi na pytanie, jaka przyszłość może czekać nasz kraj.