Jak przypomina portal "Fakt", Michał Dworczyk pełni niezwykle istotną funkcję. Jest on szefem Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego, a także zajmuje się Narodowym Programem Szczepień przeciw Covid-19. Piastując tak poważne stanowisko Dworczyk ma dostęp do wielu niezwykle wrażliwych informacji i dokumentów, które nigdy nie powinny trafić w niepowołane ręce. Okazuje się, że na skrzynkę mailową ministra Dworczyka i jego żony włamali się hakerzy. Pojawiło się oficjalne stanowisko w tej sprawie.

Michał Dworczyk wydał oficjalne oświadczenie w sprawie włamania

Nie ma wątpliwości, że włamanie hakerskie na konta mailowe szefa KPRM i jego żony miało miejsce - potwierdził to sam Michał Dworczyk w oficjalnym oświadczeniu opublikowanym w godzinach nocnych na Twitterze. Minister zapewnił, że o sprawie zostały poinformowane odpowiednie służby.

Michał Dworczyk/ YouTube @Rmf Fm
Michał Dworczyk/YouTube @Rmf Fm

Do włamania miało dojść na prywatne konta małżeństwa Dworczyków znajdującego się na jednym z polskich serwisów. W rozmowie z portalem "Onet" pracownik służb specjanych wskazał, że ministrowie nie powinni korzystać z prywatnych kont i przechowywać tam ważnych z punktu widzenia bezpieczeństwa państwa dokumentów, co niestety się zdarza.

Z ustaleń portalu "Onet" wynika, że informacje wykradzione przez hakerów miały się pojawiać od kilku dni na rosyjskim komunikatorze Telegram. Zdaniem Dworczyka jest to element "szeroko zakrojonych działań dezinformacyjnych zawierających sfałszowane i zmanipulowane informacje". Minister zapewnił, że nie przechowywał na prywatnym koncie żadnych informacji niejawnych, ani dokumentów o takim charakterze.

Co sądzicie o całej sprawie?

To też może cię zainteresować: Nawet tysiąc złotych grzywny dla zapominalskich Polaków! Trzeba pamiętać o dopełnieniu ważnego obowiązku. Ministerstwo wyjaśnia nowe przepisy

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Na jaw wyszedł list napisany przez Krzysztofa Krawczyka na serwetce. Co znalazło się w tej wyjątkowej wiadomości

O tym się mówi: Przyjaciel Kory skomentował nowy związek Kamila Sipowicza po odejściu piosenkarki. Wiadomo jakie nastawienie ma do niego Milo Kurtis z Maanamu