Jak podaje portal "Pomponik", przejście Augustina Egurroli do TVP wywołało wiele emocji. Koledzy i współpracownicy z poprzedniej stacji nie szczędzą Eguroli słów krytyki. Tancerz i choreograf mógł jednak liczyć na niezwykle ciepłe przyjęcie ze strony "Wiadomości" TVP.

Niespodziewane transfery

Miniony wtorek trudno zaliczyć do nudnych. Widzowie przeżyli niemały szok na wieść o tym, że z TVP pożegnała się Marzena Rogalska. Niedługo potem na jaw wyszło, że do Telewizji Polskiej przechodzi Augustin Egurrola, który zajmie miejsce w fotelu jurora "Dance, dance, dance". To nie jedyna zmiana w tanecznym show TVP.

Augustin Egurrola/ YouTube @Uwaga!TVN
Augustin Egurrola/ YouTube @Uwaga! TVN

Widzowie nie zobaczą już w jury Anny Muchy i Roberta Kupisza, których zastąpią Joanna Jędrzejczyk oraz Egurrola. Przejście do Telewizji Polskiej tego ostatniego wywołało niemałe poruszenie, bo do tej pory Augustin współpracował ze stacją TVN. Na mocny komentarz zdecydował się Michał Piróg.

Michał Piróg komentuje przejście Augustina Egurroli do TVP

Swój wpis Michał Piróg zaczyna dość łagodnie, od zaznaczenia, jak dobrze wspomina pracę na planie programu "You Can Dance". W czasie kilku lat programu doszło do kilku zmian w składzie jurorskim i osób prowadzących taneczne show TVN. "Aż jestem w szoku, że połowa tego składu wybrała się na bal reżimowej telewizji. Mówiąc: 'To tylko rozrywka'" - napisał dość ostro Piróg.

Jego kolejne słowa są jeszcze mocniejsze. Piróg napisał, że najgorsze jest to, że nawet u największych "sku***eli zawsze grała jakaś orkiestra, tańczył jakiś balet, grali jacyś aktorzy". Gorzkie słowa kolegi po fachu Augustinowi Egurroli mógł wynagrodzić pasek w "Wiadomościach" TVP, który określił choreografa "Wizjonerem tańca".

Zgadzacie się z opinią Michała Piróga?

To też może cię zainteresować: Kto zastąpi Marzenę Rogalską w „Pytaniu na śniadanie”? Tomasz Kammel ma już nową współprowadzącą. To kolejna gwiazda TVP

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Waloryzacja emerytur stoi pod znakiem zapytania? Robi się coraz bardziej nerwowo. Co się dzieje

O tym się mówi: Ministerstwo Zdrowia nie ma dobrych wieści. Sytuacja jest coraz trudniejsza. Resort liczy na odpowiedzialność Polaków