Z jednej strony pojawiają się opinie o rzekomych przywilejach, z drugiej — historie księży żyjących bardzo skromnie po zakończeniu posługi. Rzeczywistość jest jednak bardziej złożona. System emerytalny duchownych w Polsce opiera się na tych samych zasadach co w przypadku innych obywateli, a wysokość świadczeń zależy przede wszystkim od przebiegu kariery zawodowej i odprowadzonych składek.
Księża w systemie powszechnym
Wbrew powszechnym przekonaniom duchowni nie korzystają z odrębnego systemu emerytalnego. Składki są odprowadzane do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, a prawo do emerytury przysługuje po ukończeniu 65. roku życia. Kluczowe znaczenie ma suma zgromadzonych składek — dokładnie tak samo jak w przypadku osób świeckich.
Uzupełniającą rolę pełni Fundusz Kościelny, który współfinansuje składki oraz wypłaca dodatkowe świadczenia w określonych sytuacjach. Zgodnie z projektem budżetu państwa na 2026 rok środki Funduszu mają przekroczyć 272 mln zł.
Minimalna emerytura – najczęstszy scenariusz
Zdecydowana większość księży, którzy przez całe życie wykonywali wyłącznie posługę duszpasterską, otrzymuje emeryturę minimalną. W 2025 roku wynosi ona 1878,91 zł brutto miesięcznie. Wynika to z charakteru dochodów duchownych: nie pobierają oni stałej pensji, a składki naliczane są od tzw. zapomóg, czyli dobrowolnych ofiar wiernych i parafii.
Niska podstawa wymiaru składek sprawia, że po zakończeniu aktywnej posługi wielu księży musi liczyć się z bardzo skromnym świadczeniem z ZUS.
Praca poza parafią znacząco podnosi świadczenie
Sytuacja finansowa na emeryturze wyraźnie się poprawia, gdy duchowny przez lata łączył posługę kapłańską z pracą zawodową. Dotyczy to m.in. nauczycieli religii zatrudnionych w szkołach, wykładowców na uczelniach katolickich czy kapelanów pracujących w szpitalach i instytucjach publicznych.
Od takich etatów odprowadzane są pełne składki emerytalne, co przekłada się na wyższe świadczenia. W praktyce emerytury tej grupy wynoszą zwykle około 3200–3500 zł brutto miesięcznie, czyli wyraźnie więcej niż emerytura minimalna.
Mundur daje najwyższe emerytury
Najwyższe świadczenia otrzymują kapelani pełniący posługę w służbach mundurowych, takich jak Wojsko Polskie, Policja, Straż Graniczna, Straż Pożarna czy Służba Więzienna. Duchowni zatrudnieni w tych formacjach otrzymują uposażenia zgodne z przepisami dotyczącymi funkcjonariuszy, a od tych wynagrodzeń odprowadzane są składki w pełnej wysokości.
To właśnie w tej grupie pojawiają się świadczenia sięgające kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu tysięcy złotych. Często przywoływanym przykładem jest arcybiskup Sławoj Leszek Głódź, były biskup polowy Wojska Polskiego, którego łączne świadczenie — m.in. z tytułu uprawnień generalskich — bywa szacowane na około 23 tys. zł miesięcznie.
Dodatek po 75. roku życia
Po ukończeniu 75 lat duchowni formalnie przechodzą w stan spoczynku. Od tego momentu Fundusz Kościelny wypłaca dodatkowe świadczenie w wysokości około 2500 zł brutto miesięcznie, niezależne od emerytury z ZUS.
Dla księży pobierających emeryturę minimalną oznacza to, że łączne miesięczne dochody po 75. roku życia wynoszą około 4400 zł brutto. W przypadku osób z wyższym świadczeniem z ZUS dodatek ten stanowi po prostu dodatkowe wsparcie.
Jeden system, różne wyniki
Różnice w wysokości emerytur księży są bardzo duże, ale wynikają z tych samych mechanizmów, które obowiązują wszystkich ubezpieczonych. Najważniejsze są lata aktywności zawodowej, wysokość dochodów i suma odprowadzonych składek. Choć pojedyncze, bardzo wysokie emerytury przyciągają uwagę opinii publicznej, codziennością większości duchownych pozostaje świadczenie na poziomie minimum.