Do końca roku pieniądze na konta trafią jeszcze trzy razy w dotychczasowej wysokości, a potem przyjdzie marcowa waloryzacja. To właśnie od 1 marca 2026 r. emerytury i renty mają wzrosnąć – i to nie tylko „na papierze”, ale także realnie w portfelu.

Jeszcze trzy takie wypłaty i koniec „starych” kwot

Październik, listopad i grudzień to ostatnie miesiące, w których seniorzy dostaną emerytury i renty w obecnej wysokości. Grudniowe świadczenie będzie dokładnie takie samo jak w październiku czy listopadzie – żadnych zmian w kwocie brutto ani netto.

Dopiero od 1 marca 2026 r. w życie wejdzie coroczna waloryzacja, która obejmie wszystkie emerytury i renty. Prognozy mówią o wzroście na poziomie około 4,88 proc. To oznacza, że każde świadczenie – niezależnie od wysokości – zostanie powiększone właśnie o taki procent.

Minimalna emerytura po waloryzacji 2026

Dla wielu osób punktem odniesienia jest minimalna emerytura. Obecnie wynosi ona 1878,91 zł brutto. Po zastosowaniu wskaźnika waloryzacji prognozuje się, że od 1 marca 2026 r. może wynieść 1970,60 zł brutto.

Różnica między tymi kwotami to 91,69 zł brutto. Ale seniorów najbardziej interesuje to, co pojawi się „na rękę”, czyli po potrąceniu podatku i składek.

Przy tej minimalnej emeryturze dziś wypłata netto wynosi 1709,81 zł, a po waloryzacji ma wzrosnąć do 1793,25 zł. Oznacza to realny zysk na poziomie 83,44 zł miesięcznie.

Wyższa emerytura – wyższa podwyżka w złotówkach

Choć wskaźnik waloryzacji jest jeden – około 4,88 proc. – to w złotówkach najbardziej skorzystają osoby z wyższymi świadczeniami. Wyraźnie widać to na przykładach.

Przy emeryturze 2500 zł brutto obecnie na konto trafia około 2279,00 zł. Po waloryzacji kwota ta ma wzrosnąć do 2401,00 zł, co daje 122,00 zł więcej w portfelu każdego miesiąca.

Dla świadczenia w wysokości 3000 zł brutto dzisiejsza wypłata netto to około 2729,00 zł. Po podwyżce tabela pokazuje 2875,40 zł, a więc senior zyska 146,40 zł miesięcznie.

Jeszcze wyraźniej podwyżkę widać przy wyższych emeryturach. Przy 4000 zł brutto obecna wypłata wynosi około 3629,00 zł, a po marcowej waloryzacji ma to być 3824,20 zł. Różnica to już 195,20 zł miesięcznie.

Najwięcej zyskają osoby z emeryturą 4500 zł brutto. Dzisiaj „na rękę” dostają około 4079,00 zł, po waloryzacji kwota ma wzrosnąć do 4298,60 zł, co oznacza 219,60 zł więcej każdego miesiąca.

Prosty wniosek: ten sam procent, różne kwoty

Zasada jest jedna: procentowo wszyscy mają dostać mniej więcej tyle samo, czyli około 4,88 proc., ale w złotówkach różnice będą już bardzo wyraźne. Przy minimalnej emeryturze to kilkadziesiąt złotych, przy wyższych świadczeniach – nawet ponad dwieście złotych więcej co miesiąc.

Dla wielu seniorów będzie to znaczące wsparcie w domowym budżecie: łatwiej będzie wykupić wszystkie leki, opłacić rachunki czy poradzić sobie z rosnącymi cenami codziennych zakupów.

Na razie jednak warto pamiętać, że do marca 2026 r. przed seniorami są jeszcze trzy przelewy w dotychczasowej wysokości. Dopiero czwarta wypłata – ta marcowa – pokaże w praktyce, jak waloryzacja 2026 przełożyła się na konkretne kwoty „na rękę”.