Niespodzianki w dniu ślubu nie zawsze są pozytywne, choć zdarzają się i takie. W przypadku znanej polityk Joanny Scheuring-Wielgus był to niezapowiedziany gość.

Ostatnio w mediach społecznościowych ujawniła ona, że na uroczystość, która odbyła się w 2003 roku w Toruniu, bez uprzedniego zaproszenia przyszła Jolanta Kwaśniewska.

Ówczesna pierwsza dama przyniosła pannie młodej piękny bukiet czerwonych róż. Wszyscy goście byli bardzo zaskoczeni ponieważ nikt nie spodziewał się tak zacnego gościa. Sama posłanka pamięta wydarzenie bardzo pozytywnie jako urozmaicenie jej ważnego dnia.

Joanna Scheuring Wielgus / YouTube: Janusz Jaskółka

Cała historia wyszła ostatnio na jaw przy okazji postu Pawła Żuchowskiego na Twitterze. Dziennikarz i korespondent Radia RMF FM w Stanach Zjednoczonych od lat opowiada o polityce za oceanem, a ostatnio pochwalił się sam niezwykłym spotkaniem na cmentarzu wojskowym.

Jak się okazuje, Paweł Żuchowski wraz ze swoją rodziną spotkał i miał okazję wymienić kilka słów z prezydentem USA Joe Bidenem.

Co ciekawe, dziennikarzowi zarzucono ustawkę z prezydentem i musiał się tłumaczyć w mediach społecznościowych.

„Dziennikarze z „Travel Pool” zawsze jadą w kolumnie prezydenckiej. Z daleka zrobili nam zdjęcia, gdy Biden do nas podszedł. Nie mam jeszcze takich układów w Białym Domu, by z prezydentem USA ustawki robić :)” – napisał Paweł Żuchowski.

Jak Wam się podobają takie niespodzianki?

Zobacz, o czym jeszcze pisaliśmy w ostatnich dniach: Będzie rekordowa waloryzacja świadczeń. O ile więcej będą mogli się spodziewać emeryci i renciści. Są wyliczenia ekspertów

Jak informował portal „Życiepl.com”: „Nasz nowy dom” pokazał wiele sukcesów. Katarzyna Dowbor zdradza jednak, ze były również poważne rozczarowania. Co się wydarzyło w programie

Z życia znanych ludzi informowaliśmy o: Fani zespołu „Ich Troje” nie rozpoznali Jacka Łągwy na zdjęciu z Michałem Wiśniewskim. Artysta komentuje jak bardzo się zmienił przez te lata

Sprawdź także ten artykuł: Nowy prowadzący „Mam Talent” został wybrany. Szymon Hołownia skomentował wybór swojego następcy w programie. Co na to Marcin Prokop