Zamiast ciepłych, wiosennych dni synoptycy zapowiadają chłód, opady i wyraźne pogorszenie warunków pogodowych. Choć najnowsze prognozy nieco łagodzą wcześniejsze scenariusze, świąteczna aura nadal pozostaje daleka od ideału.

Nad Polskę napływa chłodne powietrze

Końcówka marca i początek kwietnia przynoszą zmianę cyrkulacji powietrza nad Europą. Do Polski zacznie napływać chłodniejsza masa powietrza, która obniży temperatury i zwiększy zachmurzenie.

Jeszcze niedawno prognozy wskazywały na możliwość wystąpienia silnego niżu znad południa Europy. Jak tłumaczy Arleta Unton-Pyziołek, taki układ mógł doprowadzić do intensywnych opadów, także śniegu. Obecnie jednak sytuacja jest bardziej stabilna, choć wciąż niepewna.

Wyż Azorski łagodzi scenariusz

Kluczową rolę w zmianie prognoz odgrywa Wyż Azorski, który może ograniczyć wpływ niżu na pogodę w Polsce. Dzięki temu najbardziej ekstremalne zjawiska – jak intensywne opady śniegu – są mniej prawdopodobne.

Nie oznacza to jednak poprawy pogody. Zamiast gwałtownych zjawisk czeka nas raczej chłodna, wilgotna i pochmurna aura.

Święta z opadami i przymrozkami

Wielkanoc zapowiada się jako okres z dominacją chmur i przelotnych opadów. W wielu regionach kraju pojawi się deszcz, a miejscami także deszcz ze śniegiem.

W porannych godzinach temperatura może spadać w okolice 0°C, a lokalnie wystąpią przymrozki. Takie warunki szczególnie odczuwalne będą na zachodzie i północy kraju.

W ciągu dnia temperatury nie będą wysokie, co sprawi, że świąteczne spacery mogą okazać się mniej przyjemne niż zwykle.

Chłód utrzyma się także po świętach

Prognozy wskazują, że chłodniejsza aura nie zakończy się wraz z Wielkanocą. Początek kwietnia może przynieść kolejną falę niższych temperatur i utrzymujące się opady.

To oznacza, że na stabilną, wiosenną pogodę trzeba będzie jeszcze poczekać.

Czy możliwe są zimowe akcenty?

Choć scenariusz intensywnych śnieżyc jest coraz mniej realny, krótkotrwałe opady śniegu lub krupy śnieżnej nadal są możliwe. W niektórych regionach krajobraz może się chwilowo zabielić, jednak śnieg nie powinien utrzymać się na dłużej.

Prognozy wciąż mogą się zmienić

Meteorolodzy podkreślają, że sytuacja atmosferyczna jest dynamiczna, a prognozy mogą jeszcze ulec zmianie. Warto na bieżąco śledzić komunikaty pogodowe, szczególnie jeśli planujemy świąteczne wyjazdy lub spotkania na świeżym powietrzu.

Jedno jest pewne — tegoroczna Wielkanoc nie będzie należeć do najcieplejszych.