To pytanie od tygodni pojawia się wśród seniorów i podatników. Jak informuje dziennik Fakt, Ministerstwo Finansów zostało poproszone o szczegółowe wyjaśnienia i odpowiedziało na pytania dziennikarzy.
Warto podkreślić — to nie są nasze pytania, lecz te skierowane do resortu przez redakcję „Faktu”.
Ulga rehabilitacyjna obejmuje także sanatorium
Ministerstwo Finansów potwierdziło, że wydatki na pobyt w sanatorium mogą być uwzględnione w rocznym rozliczeniu PIT. Dotyczy to zarówno wyjazdów prywatnych, jak i turnusów odbywających się na podstawie skierowania.
Kluczowe znaczenie ma jednak spełnienie warunków ulgi rehabilitacyjnej. Mogą z niej skorzystać osoby z orzeczeniem o niepełnosprawności oraz podatnicy utrzymujący taką osobę.
To ważna informacja, ponieważ wiele osób błędnie zakłada, że odliczeniu podlegają wyłącznie wyjazdy finansowane przez NFZ.
Tylko własne wydatki mają znaczenie
Jednym z najważniejszych wyjaśnień Ministerstwa jest kwestia finansowania pobytu. Odliczyć można wyłącznie te koszty, które podatnik pokrył z własnej kieszeni.
Jeżeli część wydatków została sfinansowana przez Narodowy Fundusz Zdrowia lub inne instytucje, nie można ich uwzględnić w rozliczeniu.
Oznacza to, że w przypadku turnusów z dopłatą liczy się tylko realny wydatek poniesiony przez pacjenta.
Opiekun i dojazdy – kiedy przysługuje ulga?
Resort odniósł się również do kwestii kosztów opiekuna. Odliczenie jest możliwe, ale tylko w ściśle określonych sytuacjach. Dotyczy to osób z I grupą inwalidztwa oraz dzieci do 16. roku życia, które wymagają opieki podczas turnusu.
W dalszym ciągu obowiązuje także limit 2280 zł rocznie na użytkowanie samochodu w celach rehabilitacyjnych. Co istotne, w tym przypadku nie trzeba posiadać faktur, jednak na żądanie urzędu należy udowodnić zasadność odliczenia.
Ekspert: nie każdy odczuje korzyść
Jak podkreśla Piotr Juszczyk, ekspert podatkowy inFaktu w rozmowie z „Faktem”, sama możliwość odliczenia nie oznacza jeszcze realnych oszczędności.
Kluczowy jest fakt, czy podatnik faktycznie płaci podatek dochodowy.
Wysoka kwota wolna od podatku, wynosząca 30 tys. zł, sprawia, że część emerytów nie zapłaci podatku w ogóle. W takiej sytuacji ulga nie przynosi żadnej korzyści, ponieważ nie ma od czego jej odliczyć.
Realne oszczędności – ile można odzyskać?
Ulga rehabilitacyjna działa poprzez obniżenie dochodu, a nie bezpośrednio podatku. W praktyce oznacza to, że zwrot wynosi najczęściej około 12 proc. poniesionych wydatków.
Przy wydatkach rzędu kilku tysięcy złotych można więc odzyskać kilkaset złotych. W niektórych przypadkach kwota ta może sięgnąć nawet około 600 zł.
Uwaga na automatyczne rozliczenia PIT
Choć wielu podatników korzysta z gotowych deklaracji przygotowanych przez urząd skarbowy, warto pamiętać, że nie uwzględniają one większości ulg.
Dlatego osoby, które poniosły wydatki na leczenie, rehabilitację lub pobyt w sanatorium, powinny samodzielnie sprawdzić swoje rozliczenie.
Termin złożenia PIT mija 30 kwietnia 2026 roku.
Warto sprawdzić swoje prawa
Wyjaśnienia Ministerstwa Finansów pokazują jasno: ulga na sanatorium istnieje i może przynieść realne korzyści. Warunkiem jest jednak spełnienie określonych zasad i świadome rozliczenie podatku.
Dla wielu osób może to być szansa na odzyskanie części wydatków, które i tak musiały ponieść na zdrowie.