Dostarcza cennego białka, żelaza oraz witamin z grupy B. Specjaliści podkreślają jednak, że nie wszystkie produkty mięsne dostępne w sklepach mają taką samą wartość odżywczą. Dietetycy zwracają szczególną uwagę na wyroby wysoko przetworzone, które mogą zawierać składniki niekorzystne dla zdrowia.

Jednym z produktów budzących największe kontrowersje jest mięso oddzielane mechanicznie, czyli tzw. MOM.

Mięso oddzielane mechanicznie budzi wątpliwości

Mięso oddzielane mechanicznie powstaje w procesie przemysłowym, podczas którego specjalne urządzenia oddzielają pozostałości mięsa od kości. W wyniku takiej obróbki powstaje masa mięsna wykorzystywana później w wielu popularnych produktach.

Eksperci zwracają uwagę, że w trakcie produkcji do takiego surowca mogą trafiać drobne fragmenty chrząstek lub kości. Z tego powodu dietetycy zalecają ograniczenie spożywania produktów zawierających MOM, szczególnie jeśli pojawia się ono wysoko w składzie produktu.

Mięso tego typu często znajduje się w takich wyrobach jak parówki, pasztety czy niektóre kiełbasy.

Gotowe mięso mielone też może być problemem

Specjaliści ostrzegają również przed mięsem mielonym sprzedawanym w formie gotowych produktów garmażeryjnych. Choć wygląda podobnie do świeżego mięsa, jego skład może być znacznie bardziej złożony.

W wielu przypadkach mięso stanowi od 70 do 90 procent produktu. Pozostałą część mogą stanowić dodatki technologiczne, takie jak białka roślinne, stabilizatory czy regulatory kwasowości. Oznacza to, że produkt kupiony w sklepie może różnić się od mięsa mielonego przygotowanego samodzielnie w domu.

Czerwone mięso w nadmiarze może szkodzić

Specjaliści podkreślają również, że nadmierne spożywanie czerwonego mięsa może nieść ze sobą pewne zagrożenia zdrowotne. Według zaleceń Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej zbyt częste jedzenie tego typu produktów może zwiększać ryzyko chorób przewlekłych.

Dotyczy to między innymi chorób układu sercowo-naczyniowego, a także niektórych nowotworów. Badania wskazują również, że codzienne spożywanie czerwonego mięsa może zwiększyć ryzyko przedwczesnej śmierci nawet o około 20 procent.

Dlatego dietetycy zalecają ograniczenie jego spożycia do jednej lub dwóch porcji tygodniowo.

Produkty przetworzone pod szczególną obserwacją

Lekarze i dietetycy zwracają uwagę, że największym problemem dla zdrowia są często produkty wysoko przetworzone. Wędliny, parówki czy kiełbasy mogą zawierać duże ilości soli oraz tłuszczów nasyconych.

Nadmierne spożycie takich produktów może sprzyjać podwyższonemu poziomowi cholesterolu, nadciśnieniu oraz innym chorobom układu krążenia.

Co warto wybierać częściej

Eksperci podkreślają, że zamiast czerwonego mięsa warto częściej sięgać po białe mięso, takie jak kurczak czy indyk. Dobrym wyborem są również ryby, które zawierają cenne nienasycone kwasy tłuszczowe.

Coraz częściej zaleca się także zwiększenie udziału produktów roślinnych w diecie. Warzywa, rośliny strączkowe oraz produkty pełnoziarniste mogą stanowić wartościowe uzupełnienie codziennego jadłospisu.

Specjaliści podkreślają, że kluczem do zdrowej diety jest przede wszystkim różnorodność oraz świadome wybieranie produktów spożywczych. Czytanie etykiet i ograniczanie żywności wysoko przetworzonej może znacząco wpłynąć na jakość codziennego odżywiania.