TikTokerzy są przerażeni po tym, jak mężczyzna udostępnił „paranormalne” nagranie wideo, na którym jego córka zostaje wciągnięta pod łóżko.

Większość ludzi ma własne historie o duchach. Być może jest głupcem i zdecydował się zrobić tablicę Ouija ze swoimi znajomymi, co później spowodowało kilka strasznych wydarzeń. Może zatrzasnęły się drzwi mimo, że nie byłeś w pobliżu, skrzypiała podłoga, po której nie przeszedłeś, rozległ się szept z korytarza, który nie należał do twojej rodziny ani partnera...

W filmie TikTok udostępnionym przez Josha Deana (@ joshdean0222) widać, jak jego córka porusza się po łóżku. Maluch w końcu wstaje z łóżka po tym, jak muzyka zaczyna grać, przesuwa się na podłogę i wydaje się, że zagląda pod spód. Wkrótce zaczyna poruszać się pod łóżkiem - ale niekoniecznie pełzającym ruchem. Potem zaczyna wielokrotnie wołać „mamusia”, gdy wydaje się, że powoli wciąga się ją pod łóżko.

Maluch na nagraniu wstaje z łóżka po tym, jak muzyka zaczyna grać, przesuwa się na podłogę i wydaje się, że zagląda pod spód. Wkrótce zaczyna poruszać się pod łóżkiem - ale niekoniecznie pełzającym ruchem.

Potem zaczyna wielokrotnie wołać „mamusia”, gdy wydaje się, że powoli coś wciąga ją pod łóżko. Nagranie obejrzano już ponad 6,7 miliona razy, a widzowie dzielili się swoim przerażeniem w komentarzach.

Jeden z użytkowników napisał: „Nie ma mowy, żeby się bała i płakała mamusię i po prostu chętnie czołgała się pod tym miejscem”. Inny użytkownik napisał: „Osobiste doświadczenie to okropne i przerażające, proszę udać się do lokalnego kościoła i poprosić o wodę święconą i pobłogosławić pokój, jeśli nie cały dom”.

Co o tym myślicie?

O tym się mówi: Grzegorz Komendarek z serialu "Złotopolscy". Jego nagłe odejście z tego świata wstrząsnęło Polską. Jak dzisiaj wygląda miejsce jego spoczynku

Zerknij też tutaj: Smutne wieści płyną z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Odeszła wielka Polka

Nie przegap: Stary dowód osobisty trzymany do dziś na dnie szuflady, może okazać się cenny. Wystarczy spełnić pewien warunek