Wyniki badania Rankomat.pl pokazują, że najwięcej Polaków wybiera kwotę od 701 do 1000 zł od osoby. Jednocześnie tylko niewielka grupa uzależnia wysokość prezentu od ceny „talerzyka”. Znacznie ważniejsze okazują się bliskość z nowożeńcami i możliwości finansowe gościa.

Najpopularniejsza kwota w weselnej kopercie

Pieniądze od lat pozostają jednym z najchętniej wybieranych prezentów ślubnych. Gotówka jest praktyczna, nie zajmuje miejsca i pozwala nowożeńcom przeznaczyć otrzymane środki na dowolny cel.

W badaniu Rankomat.pl najwięcej ankietowanych, dokładnie 23 proc., wskazało, że wręcza od 701 do 1000 zł od jednej osoby. To najpopularniejsza odpowiedź, choć należy podkreślić, że wybrała ją niespełna jedna czwarta badanych, a nie większość Polaków.

Kolejne miejsca zajęły następujące przedziały:

  • od 401 do 500 zł – 18 proc.,
  • od 501 do 700 zł – 13 proc.,
  • od 301 do 400 zł – 11 proc.,
  • od 201 do 300 zł – 9 proc.,
  • nie więcej niż 200 zł – 4 proc.

Prezent rzeczowy zamiast gotówki wybiera 5 proc. ankietowanych. Wyniki pokazują więc, że zawartość kopert jest mocno zróżnicowana i trudno mówić o jednej kwocie obowiązującej wszystkich gości.

Bliskość z nowożeńcami ważniejsza niż „talerzyk”

Na wysokość prezentu największy wpływ ma relacja z parą młodą. Taką odpowiedź wskazało 41 proc. uczestników badania. Zazwyczaj więcej przekazują rodzice, rodzeństwo, chrzestni oraz bliscy przyjaciele, natomiast dalsi znajomi wybierają skromniejsze sumy.

Dla 32 proc. badanych najważniejsza jest własna sytuacja finansowa. Oznacza to, że niemal co trzeci respondent ustala zawartość koperty przede wszystkim na podstawie tego, ile może wydać bez narażania swojego budżetu.

Zaledwie 8 proc. ankietowanych kieruje się kosztem „talerzyka”. Popularna zasada mówiąca, że gość powinien zwrócić młodej parze koszt swojego miejsca przy stole, traci więc na znaczeniu. Uczestnictwo w weselu coraz częściej traktowane jest jako zaproszenie do wspólnego świętowania, a nie odpłatna usługa.

Wesele dla 100 osób może kosztować ponad 100 tys. zł

Organizacja przyjęcia staje się coraz większym wyzwaniem finansowym. Cena menu i obsługi jednej osoby wynosi najczęściej od 300 do ponad 600 zł. W droższych lokalach może przekraczać również tę górną granicę.

„Talerzyk” to jednak tylko część weselnego budżetu. Para musi zapłacić także za wynajem sali, dekoracje, muzykę, zdjęcia i nagrania, stroje, transport oraz dodatkowe atrakcje. Koszt przyjęcia dla około 100 osób może wynieść od 50 tys. do ponad 100 tys. zł.

Rosnące ceny wpływają nie tylko na zawartość kopert, ale również na decyzje przyszłych małżonków. Coraz więcej par rezygnuje z dużych uroczystości, skraca listę gości albo wybiera skromniejsze przyjęcie.

Większość Polaków odradza kredyt na wesele

Badani niechętnie podchodzą do finansowania jednodniowej uroczystości pożyczonymi pieniędzmi. Aż 28 proc. wolałoby zmniejszyć skalę wesela, jeśli dostępne oszczędności nie wystarczają na realizację pierwotnych planów.

Kolejne 26 proc. respondentów zdecydowałoby się przełożyć uroczystość i poczekać na zgromadzenie potrzebnej kwoty. Łącznie 54 proc. Polaków uważa więc, że lepiej zmienić plany, niż rozpoczynać małżeństwo od spłacania rat.

Kredyt lub pożyczkę na organizację wesela dopuszcza jedynie 7 proc. ankietowanych. Eksperci przestrzegają, aby nie zakładać, że pieniądze z kopert wystarczą na spłatę zobowiązania. Wysokości otrzymanych prezentów nie da się wcześniej przewidzieć.

Ile wypada dać na wesele?

Badanie pokazuje aktualne zwyczaje, lecz nie ustanawia obowiązkowego cennika. Kwota od 701 do 1000 zł od osoby jest najczęściej deklarowanym przedziałem, ale każdy prezent powinien być dopasowany do indywidualnej sytuacji.

Goście ponoszą również wydatki na dojazd, nocleg, ubranie czy przygotowanie do uroczystości. Nie powinni więc zadłużać się tylko po to, aby włożyć do koperty sumę uznawaną przez innych za odpowiednią.

Ostatecznie liczą się możliwości finansowe, relacja z nowożeńcami oraz intencja towarzysząca prezentowi. Koperta ma być wyrazem życzliwości, a nie źródłem stresu lub problemów z domowym budżetem.