W Białym Dunajcu na Podhalu spadł intensywny grad, a ziemia w krótkim czasie pokryła się jasną warstwą lodowych kulek. Nagranie opublikowane przez „Tygodnik Podhalański” szybko obiegło sieć, bo pokazało skalę zjawiska z bliska.
Autor filmu wziął grad do ręki i pokazał, co dokładnie spadło z nieba. Na nagraniu widać lodowe kulki zalegające na ziemi. To prosty, ale bardzo wymowny obraz tego, jak gwałtowne potrafią być letnie burze w górach i na Podhalu.
Lato nagle wyglądało jak zima
Grad w środku lipca zawsze robi wrażenie, ale w Białym Dunajcu zjawisko było szczególnie efektowne. Po opadzie część terenu wyglądała tak, jakby została przysypana śniegiem. To właśnie ten kontrast przyciągnął uwagę internautów.
Podhale kojarzy się z nagłymi zmianami pogody, ale nawet mieszkańcy regionu potrafią być zaskoczeni intensywnością takich burz. Kilka minut wystarczy, by z nieba zaczęły spadać lodowe kulki, a temperatura odczuwalna i warunki na drodze gwałtownie się zmieniły.
Dla turystów to szczególnie ważna przestroga. W górach pogoda potrafi zmienić się szybciej niż na nizinach. Nawet jeśli wycieczka zaczyna się przy spokojnym niebie, burza może nadejet jeśli wycieczka zaczyna się przy spokojnymść nagle i odciąć bezpieczny powrót.
Grad może wyrządzić poważne szkody
Choć nagranie z Białego Dunajca wygląda spektakularnie, grad nie jest tylko pogodową ciekawostką. To jedno z tych zjawisk, które mogą w krótkim czasie spowodować realne straty.
Najbardziej narażone są uprawy, ogrody, sady, samochody i lekkie konstrukcje. Lodowe kulki spadają z dużą prędkością, dlatego mogą niszczyć liście, owoce, szyby, karoserie, dachy z delikatnych materiałów czy elementy wyposażenia podwórek.
Niebezpieczne jest także przebywanie na otwartej przestrzeni. Nawet mniejszy grad może boleśnie uderzać, a większe bryły lodu mogą doprowadzić do urazów. Dlatego podczas burzy z gradem najlepiej natychmiast znaleźć schronienie w budynku.
RCB ostrzegało przed burzami z gradem
Gradobicie na Podhalu nie było odosobnionym epizodem. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa 19 lipca uruchomiło alert w związku z ostrzeżeniami IMGW dotyczącymi burz z gradem i silnego wiatru. Komunikat trafił m.in. do odbiorców w części województwa małopolskiego oraz podkarpackiego.
RCB apelowało, by zachować ostrożność, zabezpieczyć rzeczy, które może porwać wiatr, oraz przygotować się na możliwe podtopienia. W komunikacie przypominano też, by zamknąć okna i drzwi, unikać zatrzymywania się pod drzewami i, jeśli to możliwe, pozostać w domu.
To szczególnie ważne przy burzach, którym towarzyszy grad i silny wiatr. Zagrożeniem są wtedy nie tylko opady, ale też łamane konary, spadające przedmioty i gwałtownie pogarszające się warunki na drogach.
IMGW wydał ostrzeżenia dla wielu regionów
Tego dnia burze nie ograniczały się do Podhala. Według informacji PAP, IMGW wydał ostrzeżenia pierwszego, drugiego i trzeciego stopnia przed burzami dla 12 województw. Prognozowano silne opady deszczu, porywy wiatru do 85 km/h, lokalnie nawet do 100 km/h, a także grad.
Ostrzeżeniami drugiego stopnia objęta była m.in. Małopolska. W takich warunkach nawet krótka burza może być bardzo groźna. Im wyższy stopień ostrzeżenia, tym większe ryzyko szkód materialnych i zagrożenia dla zdrowia.
Mieszkańcy i turyści powinni śledzić komunikaty pogodowe szczególnie uważnie. W regionach górskich burze mogą rozwijać się dynamicznie, a intensywny deszcz szybko zasila potoki i lokalne cieki.
Nagranie z Białego Dunajca to mocna przestroga
Materiał z Podhala pokazuje, że ostrzeżenia przed burzami nie są formalnością. Nawet jeśli w jednej miejscowości pada tylko deszcz, kilka kilometrów dalej może spaść grad, który w kilka minut przykryje ziemię i narobi szkód.
Takie zjawiska są lokalne, gwałtowne i trudne do przewidzenia z dokładnością do jednej ulicy. Dlatego warto reagować wcześniej, a nie dopiero wtedy, gdy burza jest już nad głową.
Biały Dunajec stał się kolejnym miejscem, które w środku lata zobaczyło zimowy krajobraz po gradobiciu. Nagranie robi wrażenie, ale przede wszystkim przypomina, że przy takiej pogodzie najważniejsze są rozsądek i szybkie schronienie.