Tego dnia w pobliżu warszawskiego lotniska Okęcie rozbił się samolot Ił-62, którym z zagranicznej trasy koncertowej wracała jedna z największych gwiazd polskiej muzyki – Anna Jantar. Artystka miała zaledwie 29 lat.

Po latach do tamtych dramatycznych wydarzeń wracają wspomnienia osób, które jako pierwsze znalazły się na miejscu katastrofy. Jednym z nich był Jerzy Dziewulski, który w tamtym czasie pełnił służbę na lotnisku.

Dramatyczne chwile na warszawskim lotnisku

W chwili katastrofy Jerzy Dziewulski był dowódcą jednostki antyterrorystycznej działającej na warszawskim lotnisku Okęcie. Jego oddział reagował w sytuacjach kryzysowych na terenie portu lotniczego. Gdy doszło do tragedii, funkcjonariusze natychmiast ruszyli na miejsce zdarzenia.

Dziewulski wspominał po latach, że był przy rozbitym samolocie zaledwie kilkadziesiąt sekund po katastrofie. Miejsce tragedii było pełne kurzu, dymu i fragmentów maszyny. Widok, który zobaczył, na długo pozostał w jego pamięci.

„Ciał zniszczonych, zmaltretowanych, zamordowanych widziałem wiele w swoim życiu, bo pracowałem w wydziale kryminalnym. Ale obrazu tej katastrofy nie zapomnę nigdy.”

Informacja, która szczególnie nim wstrząsnęła

Dopiero po chwili dotarła do niego informacja, że na pokładzie znajdowała się Anna Jantar. Ta wiadomość była dla niego ogromnym wstrząsem.

Jak wspominał, gdy dowiedział się o obecności artystki wśród pasażerów, zaczął dokładniej przyglądać się ofiarom katastrofy.

„Jej twarzy nie można było rozpoznać, bo była zakryta włosami. Ale miała charakterystyczne, piękne, gęste włosy.”

Według jego relacji wyglądało to tak, jakby piosenkarka przygotowywała się do lądowania.

„Wyglądała, jakby próbowała założyć na siebie albo na ramię takie krótkie, rude futerko. Jakby była przygotowana do lądowania.”

Powrót do Polski zakończył się tragedią

Anna Jantar wracała do kraju z dwumiesięcznej trasy koncertowej po Ameryce Północnej. Występowała między innymi w Stanach Zjednoczonych i Kanadzie.

Na warszawskim lotnisku czekali na nią najbliżsi – mąż oraz czteroletnia córka Natalia Kukulska. Dziewczynka miała przywitać mamę z kwiatami. Niestety samolot nigdy nie dotarł na płytę lotniska.

W katastrofie zginęli wszyscy pasażerowie i członkowie załogi.

Piosenki, które znała cała Polska

Anna Jantar była jedną z najpopularniejszych wokalistek lat 70. Jej piosenki szybko zdobywały ogromną popularność i do dziś pozostają klasyką polskiej muzyki rozrywkowej.

Do jej największych przebojów należą między innymi „Tyle słońca w całym mieście”, „Najtrudniejszy pierwszy krok”, „Za każdy uśmiech”, „Radość najpiękniejszych lat” czy „Nic nie może wiecznie trwać”.

Pamięć o Annie Jantar wciąż trwa

Choć od tragicznych wydarzeń minęło już wiele lat, pamięć o Annie Jantar wciąż jest żywa. Jej piosenki nadal rozbrzmiewają w radiu, a kolejne pokolenia odkrywają twórczość artystki.

Katastrofa z 1980 roku była ogromnym ciosem dla polskiej sceny muzycznej. Wielu fanów do dziś zastanawia się, jak potoczyłaby się kariera Anny Jantar, gdyby tamtego dnia samolot bezpiecznie wylądował w Warszawie.