Rak trzustki zabrał ją w wieku zaledwie 50 lat. Do końca pozostała aktywna zawodowo i wierna temu, co uważała za sens swojej pracy – byciu potrzebną innym, a nie bohaterką medialnych nagłówków.
Praca jako forma normalności
Choć choroba postępowała szybko, Trafankowska starała się nie rezygnować z codzienności. Dla wielu osób z jej otoczenia była przykładem spokoju i koncentracji na teraźniejszości. Znana przede wszystkim z roli Danuty Dębskiej w serialu Na dobre i na złe, przez długi czas nie chciała, by nowotwór definiował ją w oczach innych, informuje WP ABC Zdrowie.
Decyzja o zachowaniu prywatności była świadoma. Aktorka obawiała się, że informacja o chorobie stanie się pretekstem do uproszczeń i sensacji. Gdy jeden z tabloidów opisał jej stan zdrowia w sposób, który odebrała jako nadużycie, mówiła później o ogromnym poczuciu krzywdy. Zamiast empatii i refleksji pojawił się skrót, który nie oddawał ani jej emocji, ani wdzięczności wobec ludzi wspierających ją w trudnym czasie.
„Bycie dzielnym” nie zawsze pomaga
W swoim ostatnim wywiadzie dla magazynu Viva! Trafankowska poruszyła temat, o którym rzadko mówi się otwarcie. Zwracała uwagę, że oczekiwanie, by osoba chora nieustannie „walczyła” i „była silna”, potrafi stać się dodatkowym ciężarem.
Mówiła o presji, która rodzi się wtedy, gdy choremu nie wolno okazać słabości. W jej ocenie choroba to nie tylko kwestia ciała, ale także psychiki, a prawo do strachu czy zmęczenia powinno być tak samo naturalne jak nadzieja.
Nowotwór, który długo nie daje ostrzeżeń
Rak trzustki przez lata pozostaje jednym z najtrudniejszych do wczesnego rozpoznania nowotworów. Rozwija się w miejscu, które nie powoduje szybkich, jednoznacznych dolegliwości, dlatego pierwsze sygnały bywają niepozorne i łatwe do zignorowania. Zmęczenie, spadek apetytu, ból pleców czy problemy trawienne rzadko kojarzone są od razu z poważną chorobą.
Lekarze podkreślają, że właśnie ta „cisza” sprawia, iż diagnoza często pada dopiero wtedy, gdy możliwości leczenia są ograniczone. U części pacjentów pojawiają się także objawy metaboliczne, jak nagłe problemy z kontrolą cukrzycy, lub zmiany koloru skóry i oczu związane z żółtaczką.
Styl życia i czynniki ryzyka
Specjaliści zwracają uwagę, że ryzyko raka trzustki wzrasta m.in. u osób palących papierosy, zmagających się z otyłością, nadużywających alkoholu czy cierpiących na przewlekłe zapalenie trzustki. Istotną rolę odgrywają również predyspozycje genetyczne. Choć nie na wszystko mamy wpływ, zdrowy styl życia może ograniczyć część zagrożeń.
Dlaczego czujność jest kluczowa
Rokowania w raku trzustki są trudne głównie dlatego, że choroba wykrywana jest zbyt późno. Lekarze podkreślają, że każdy objaw utrzymujący się przez dłuższy czas, nasilający się lub niepasujący do dotychczasowego stanu zdrowia powinien skłonić do pogłębionej diagnostyki.
Historia Darii Trafankowskiej pozostaje przejmującym przypomnieniem, że nowotwór nie zawsze krzyczy – czasem milczy. Jej słowa sprzed lat wciąż mają znaczenie, bo uczą uważności, empatii i szacunku dla prywatności osób zmagających się z chorobą. To opowieść nie tylko o znanej aktorce, lecz także o pacjentce, która chciała być traktowana z godnością do samego końca.