W kategorii najlepsza krótkometrażowa animacja zwyciężył film „The Girl Who Cried Pearls” („Dziewczyna, która płakała perłami”), którego współtwórcą jest polski artysta Maciek Szczerbowski.

Produkcja zdobyła uznanie członków Amerykańskiej Akademii Filmowej dzięki oryginalnej historii oraz wyjątkowej formie wizualnej.

Animacja, która zachwyciła Akademię

Film „The Girl Who Cried Pearls” powstał we współpracy Maćka Szczerbowskiego z kanadyjskim reżyserem Chrisem Lavisem. Produkcja opowiada historię ubogiego chłopca, który zakochuje się w dziewczynce posiadającej niezwykły dar — jej łzy zamieniają się w perły.

Chłopiec zaczyna sprzedawać cenne perły pracownikowi lombardu. Z czasem mężczyzna zaczyna domagać się coraz większej liczby pereł, co prowadzi do dramatycznych wydarzeń. Opowieść łączy w sobie elementy baśni oraz moralitetu o chciwości, miłości i konsekwencjach ludzkich decyzji.

Silna konkurencja w kategorii animacji

W tegorocznej rywalizacji o Oscara film musiał zmierzyć się z kilkoma innymi produkcjami. Wśród nominowanych znalazły się między innymi „Butterfly”, „Wiecznie zielony”, „Plan emerytalny” oraz „The Three Sisters”.

Mimo silnej konkurencji to właśnie „The Girl Who Cried Pearls” zdobył najwięcej głosów członków Akademii i sięgnął po prestiżową statuetkę.

Wieloletnia współpraca twórców

Maciek Szczerbowski od wielu lat współpracuje z Chrisem Lavisem. Wspólnie tworzą projekt artystyczny Clyde Henry Productions, który powstał w 1997 roku i specjalizuje się w autorskich animacjach.

Jednym z pierwszych dużych sukcesów duetu był film „Madame Tutli-Putli” z 2007 roku. Produkcja została bardzo dobrze przyjęta na świecie — zdobyła dwie nagrody na festiwalu w Cannes oraz otrzymała nominację do Oscara.

Tegoroczna statuetka dla „The Girl Who Cried Pearls” jest więc kolejnym ważnym etapem w karierze twórców.

Polskie akcenty podczas Oscarów 2026

Sukces Maćka Szczerbowskiego to kolejny dowód na rosnącą obecność polskich twórców w światowej kinematografii. Choć wielu z nich pracuje przy międzynarodowych produkcjach, ich nazwiska coraz częściej pojawiają się wśród nominowanych i laureatów najważniejszych nagród filmowych.

W tym roku polski akcent pojawił się również w kategorii kostiumów. Nominację za projekty do filmu „Hamnet” otrzymała kostiumografka Małgosia Turzańska. Ostatecznie statuetka trafiła jednak do twórców kostiumów do filmu „Frankenstein”.

Mimo to nagroda dla „The Girl Who Cried Pearls” pozostaje jednym z najważniejszych polskich sukcesów podczas Oscarów 2026.